Polecam/wspieram

Podróże miałam w sercu od zawsze. Podobnie jak ciekawość świata i ludzi.
Każdy ma swój sposób zwiedzania i poznawania świata. Jeden nastawia się na zwiedzanie jak największej liczby miejsc, inny na różnorakie aktywności lub atrakcje turystyczne. Dla mnie jednak najciekawsze były spotkania z ludźmi właśnie. Nieprzewidziane interakcje i spotkania. Często przypadkowe, z tak zwanymi ‘lokalesami’ jak i z ‘braćmi w przygodzie’, czyli z innymi podróżnikami. To te spotkania wielokrotnie weryfikowały i przestawiały puzzle w moim światopoglądzie. Zmuszały do zwracania baczniejszej uwagi na różnice kulturowe kraju, w którym przebywam. Ale przede wszystkim czyniły moją podróż właśnie ‘moją’ i niepowtarzalną.

Na pewno jednym z takich spotkan, ktore wyjatkowo dotknely mojego serca byl wolontariat w domu dla dzieci Casa Hogar Juan Pablo Magno  w Lurin, kolo Limy (Peru). Zapraszam do odwiedzenia ich strony i (w miare mozliwosci) do wsparcia finansowego. Zaden grosz sie tam nie marnuje, a i z tego czego nie maja umieja sie podzielic z jeszcze bardziej potrzebujacymi.

http://www.homeajpm.org/

Nigdy tez nie dotarlabym na Antarktyde, gdyby nie wsparcie i ciepla zacheta zalogi SELMY. Goraco polecam ich rejsy!

http://www.selmaexpeditions.com/en/selma.php