szpiegujac duchy

    Ameryka Północna ma bardzo Dziki Zachód a Chile bardzo Sucha Północ. Z czym nam się kojarzą  i co je łączy? Miasta-duchy. Z tym ze w przeciwieństwie do tych będących dekoracja do amerykańskich filmów na północy Chile znajdują się prawdziwe opuszczone miasta górnicze z czasów świetności, gdy saletra kojarzyła się tu ze zlotem a …

Więcej

Gdzie diabel mowi ‘dzien dobry’!

To nie tylko polskie powiedzenie na miejsce odlegle i zapomniane przez Boga. W Boliwii w kopalniach jest ono jak najbardziej odzwierciedleniem rzeczywistości. W mojej krótkiej podroży po tym pięknym kraju odwiedziłam kopalnie ‘Rosario’ w Potosi. Jest to jedna z wielu kopalń w tym regionie bogatym w cynk i srebro. Ubierając się w ‘kopalniany’ strój miałam …

Więcej

Poćwicz sobie ZEN w Peru (PL only)

Przyjechałam do Huaraz trochę rozleniwiona i bez żadnego planu (coraz częściej mi się to zdarza, to już pewnie zmęczenie podrożą, albo ‘zblazowanie’). Miasteczko to, położone w otoczeniu ośnieżonych szczytów Cordilliera Blanca jest baza wypadowa dla jedno- lub kilku do kilkunastodniowych wędrówek. Istny raj dla wielbicieli gór. Wędrówki, skałki, wspinanie się po lodzie, ambitnie pojęty alpinizm …

Więcej

Colombia – mi corazon! (PL)

Kolumbia w trzech słowach? Przyroda, ludzie i muzyka! Choć ta ostatnia miała raczej charakter towarzyszący.Wszystkiemu. Muzyka budziła mnie rano z przejeżdżających aut, była w sklepach (w niektórych domach handlowych sprzedawcy są jednocześnie piosenkarzami – nie wiem czy śpiewają o produktach, bo się nie wsłuchiwałam, ale miedzy zachęcaniem do kupowania chodzili po sklepie z mikrofonem i z …

Więcej

Salsa caleña

  ‘Zatańczyć salsę w Kolumbii’ było od zawsze na mojej liście podróżniczych celów tej wyprawy.  W odróżnieniu od wyposażenia na Azje w moim plecaku znalazły się dodatkowe dwie pary butów – do salsy i tanga . Te ostatnie czekają na Argentynę. Kiedy w końcu dobiłam do Cali, światowej stolicy salsy, natychmiast wypakowałam taneczne butki i …

Więcej